- Tak się ubieram do pracy - warknęłam. - Pozwala mi to oszczędzać na przeszczepach skóry, jeśli muszę biegać i ląduję na chodniku. Przeszkadza ci to? .

No to cześć — powitałam ją. Rzeczywiście sporo oryginałów tu trafiło.. Zatrzymał się na ganku i spojrzał na mnie. Nie wiedzia¬łam, co myśli.. - Wydrukuj wszystko, co masz, przede wszystkim zbliżenie tych glifów.. Postanowiliśmy się nim trochę zabawić. Wytropiliśmy po zapachu gdzie pracujesz i. świeża.. - Za Elizabeth Swann..